Moje miasto.
Jędrzejów jest miastem starym,
tu słoneczne są zegary,
Wincentego kopiec duży,
co z krakowskiej szedł podróży,
u Cystersow wziąl gościnę .
I zostal w Opactwie na stałe,
pisząc kroniki z dziejów Polski wspaniałe.
Tak rozslawił nasze miasto,
wielki kronikarz krakowski,
że Jędrzejów jest dzis znany ,
w niejednym zakątku Polski.
Cos we mnie peklo
Do domu chcem
Do Polski
Chocby dzis.
Moje rodzinne miasto Wroclaw
Wzywa mnie
Slysze jego krzyk.
Odwiedzilabym Gdansk,
Pozdrowila Neptuna
Wawel w Krakowie,
Moje Tatry-Zakopane
I Lazienki w Warszawie.
Chocby na 10 dni,
Jestem szalona,
Tego mi dzisiaj trzeba
Jestem tutaj zmaczona.
Srebrne nici woalki ...
odslonisz ja ostroznie,
a zobaczysz OGROD
rozem i biela jabloni
kwitnacy,
pachnacy miodem wiejskich pasiek i lip
Czarnolasu,
tam moje marzenie niespelnione
o wiecznej Jego mlodosci skrylo sie,
tam mazurkow spiewne nuty
plyna spod zwinnych palcow ,
tam przeszlosc spi
w zasypanej sniegiem alei,
przebiegajac po galazkach drzew,
jak po schodach klawiatury,
a wiatr gra smutne na niej nokturny,
tam mozna zachlysnac sie szczesciem
sluchajac szmeru przyrody
w jej zakletej ciszy
i przytuliwszy sie do bialej brzozy
objawszy ja ramionami
wyznac milosc...
wroce
do Twych pol zlotem malowanych,
zdobionych czerwienia makow
i blekitem nieba chabrowych platkow,
wroce,
by ostani raz ujrzec Cie
i wiecej Cie nie opuszcze....
moja Ojczyzno.
Tęsknota, która mną włada
Już na nogach mnie słania
I budzi, i do snu układa
I śni się i dni przesłania
Aż serce, które mam jedno
Z trwogi niemiarowy rytm niesie
I szamotaniną bezwiedną
Na strzępy rwie się.
Tęsknota, pirania nienasycona
Jeden strzęp serca jej mało
Skryj mnie, Kochana w ramionach
Nim obedrze me ciało
I nagie pozostaną kości...
Skryj, a rzuć jej na pożarcie
Zapewnienie miłości
Że... Kochasz uparcie
Uparcie.