Canadian Polonia Blogosphere

Canadian Polonia Blogosphere

MAK

POEZJA I PROZA – PRZEZ NAS LUB NAM ZNANYCH PISANA



Czy macie gdzieś w swoich kajetach coś, czym można się z innymi podzielić? Przepiszcie to tutaj! Miło będzie poczytać.

Tags: poezja

Reply to This

Replies to This Discussion

Moje miasto.
Jędrzejów jest miastem starym,
tu słoneczne są zegary,
Wincentego kopiec duży,
co z krakowskiej szedł podróży,
u Cystersow wziąl gościnę .
I zostal w Opactwie na stałe,
pisząc kroniki z dziejów Polski wspaniałe.
Tak rozslawił nasze miasto,
wielki kronikarz krakowski,
że Jędrzejów jest dzis znany ,
w niejednym zakątku Polski.

Reply to This

Cos we mnie peklo
Do domu chcem
Do Polski
Chocby dzis.
Moje rodzinne miasto Wroclaw
Wzywa mnie
Slysze jego krzyk.
Odwiedzilabym Gdansk,
Pozdrowila Neptuna
Wawel w Krakowie,
Moje Tatry-Zakopane
I Lazienki w Warszawie.
Chocby na 10 dni,
Jestem szalona,
Tego mi dzisiaj trzeba
Jestem tutaj zmaczona.

Reply to This

-- dedykacja dla mojej Ojczyzny, June 20.2005 --

[ Ogrod ]

--------------------------------------------------------------------------------

Srebrne nici woalki ...
odslonisz ja ostroznie,
a zobaczysz OGROD
rozem i biela jabloni
kwitnacy,
pachnacy miodem wiejskich pasiek i lip
Czarnolasu,

tam moje marzenie niespelnione
o wiecznej Jego mlodosci skrylo sie,
tam mazurkow spiewne nuty
plyna spod zwinnych palcow ,

tam przeszlosc spi
w zasypanej sniegiem alei,
przebiegajac po galazkach drzew,
jak po schodach klawiatury,
a wiatr gra smutne na niej nokturny,

tam mozna zachlysnac sie szczesciem
sluchajac szmeru przyrody
w jej zakletej ciszy
i przytuliwszy sie do bialej brzozy
objawszy ja ramionami
wyznac milosc...

wroce
do Twych pol zlotem malowanych,
zdobionych czerwienia makow
i blekitem nieba chabrowych platkow,
wroce,
by ostani raz ujrzec Cie
i wiecej Cie nie opuszcze....
moja Ojczyzno.

Reply to This

-- dedykacja dla Asi z Elblaga, Feb.26/2003 --

[ Na lesnych drozkach..... ]

--------------------------------------------------------------------------------

Na lesnych drozkach
slad stop mych wydeptany,
ten uroczy krajobraz Bazantarni..
kochany,

Stawiki, strumyki,
laki zielone,
deby, buki, brzozy
do ziemi schylone

ze swej starosci...
ogromne ich konary,
przepiekny to las,
rozlegly, prastary.

Pamietam zoledzie,
kasztany w trawie lsniace,
konwalie sniezne
wiosna kwitnace,

muszle filharmonii
i szlaki wiodace
w glab puszczy lesnej,
bazanty krzyczace...

I wielkie parowy
pomiedzy wzgorzami,
sciezki szlakow krete
pomiedzy drzewami,

zatrzesienie jagod,
poziomek czerwonych
upojnym latem,
czar lak rozkwieconych,

pachnacych ziolami,
zroszonych rosa,
gdzie zawsze stopami
biegalam boso.

Tam moje serce
na zawsze zostalo,
bo te kraine
na wiecznosc pokochalo.

Reply to This

-- Maj 30.2003 --

[ Morze ]

--------------------------------------------------------------------------------

Otworzylo swa paszcze,
o brzeg uderzylo
i metrowa fala...
zamek z piasku zmylo,

wyrzucilo bursztyn,
pol plazy zabralo
i z grozna furia
w niebo uderzalo.

Czarnogranatowe,
cale w pianie morskiej,
jego sniezne fale...
tanczace panny dworskie,

i jedna za druga
o wydmy trzaskaja,
po piaszczystej plazy
sie z hukiem turlaja.

i wichrem smagane
odgrywa sie w zlosci,
i pieni sie, burzy
pelne swej godnosci....

Lecz gdy chmura wieczorna
slonce odslania,
morze lagodnieje,
jak lesna lania,

pokorne sie staje,
opalem skrzy sie, mieni,
jak miliony cudnych
i drogich kamieni.

Delikatna fala
piesci brzeg piaszczysty,
....a z jego glebi
slychac glos perlisty,

morskich, tajemnych
rusalek spiew,
co niesie.sie... niesie,
wsrod lasow,... wsrod drzew.

Reply to This

Kolejny wiersz mojego wujka, ku jego pamięci.

Tęsknota, która mną włada
Już na nogach mnie słania
I budzi, i do snu układa
I śni się i dni przesłania
Aż serce, które mam jedno
Z trwogi niemiarowy rytm niesie
I szamotaniną bezwiedną
Na strzępy rwie się.
Tęsknota, pirania nienasycona
Jeden strzęp serca jej mało
Skryj mnie, Kochana w ramionach
Nim obedrze me ciało
I nagie pozostaną kości...
Skryj, a rzuć jej na pożarcie
Zapewnienie miłości
Że... Kochasz uparcie
Uparcie.

Witold Jerzy Kubik

Reply to This

Reply to This

© 2008   Created by poloniablog

Report an Issue  |  Feedback  |  Privacy  |  Terms of Service